• Wpisów: 84
  • Średnio co: 40 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 00:11
  • Licznik odwiedzin: 57 674 / 3422 dni
 
mandes
 
Czerwone dywany, zapierające dech w piersiach kreacje, limuzyny, a na dodatek miliony dolarów do podniesienia z kortów. Tyle, że dziewczyny nie mają już siły na grę...

Kończący sezon turniej w Dausze miał być ukoronowaniem tegorocznej rywalizacji. Niestety jest walką o przetrwanie - tenisistki padają jak muchy. Żal patrzeć. Dziś krwią zalała się Zwonariowa, drgawek dostała "nasza" Wozniacki. Wczoraj po dwóch gemach z ogromnym bólem pleców kort opuściła zapłakana Dinara Safina.

Wozniazki z bólu płakała, rzucała się po korcie, trybuny były w szoku. ZOBACZCIE!


A miało być tak pięknie. Nie jest bo dziewczyny po prostu nie mają już pary, siły, a nawet niektóre ochoty. Przy życiu trzyma ich tylko kasa. OGROMNA kasa.

Kawałek tortu skapnie i naszej Agnieszce Radwańskiej. Choć do Kataru jechała jako druga rezerwowa, to za samo siedzenie na trybunach miała zagwarantowane 50 tysięcy dolarów. Drugie tyle zarobi dziś, gdy wyjdzie późnym wieczorem na mecz z Wiktorią Azarenką.

Polka skorzystała na kontuzjach koleżanek i po raz drugi w karierze zaliczy epizod w turnieju Mistrzyń! Szczęście naszej, pech innych - taki jest sport. A jeśli by Iśka pokonała Białorusinkę, co jest jak najbardziej w jej zasięgu, na konto wpadnie kolejne sto patyków.

Czyli reasumując wygrywając jeden, jedyny mecz może się wzbogacić o 200 tysięcy zielonych, czyli ponad pół miliona złotych! MIODZIO!

Nie możesz dodać komentarza.